Cały mecz to duża, momentami miażdżąca wręcz przewaga gospodarzy.

W pierwszej połowie razili oni jednak ogromną nieskutecznością. Dogodne sytuacje marnowali m.in. Zagata (1 min), Waksmundzki (16 min) i dwukrotnie Chorążak (20 i 38 min). Druga połowa zaczęła się od kolejnej zmarnowanej przez Huragan okazji. Tym razem źle w polu karnym gości zachował się Kolasa. Wreszcie w 60 min Huragan wyszedł na prowadzenie. Po zagraniu ręką we własnym polu karnym przez jednego z zawodników Grodu, „jedenastkę" wykorzystał Chorążak. Ten sam zawodnik już w doliczonym czasie gry przypieczętował wygraną swojego zespołu. Po zagraniu od Siutego, wygrał sytuację jeden na jeden z D. Konstantym.

- Wygrana jak najbardziej zasłużona i co warte podkreślenia w meczu przeciwko drużynie, która przed tą kolejką była niepokonana. Więcej jednak spodziewałem się po przeciwnik. Bardzo szybko udało nam się narzucić swój styl gry i co najważniejsze wreszcie wykorzystaliśmy chociaż część z sytuacji jakie sobie stworzyliśmy. Zdobywamy ważne punkty, ale nie zapominamy że ten sezon daleki jest od tego co sobie założyliśmy. Mam nadzieje ze teraz będzie juz łatwiej. Chciałbym pochwalić chłopaków za świetnie wykonane założenia taktyczne za zaangażowanie i walkę do końca. To nie wzięło się z niczego. Mamy za sobą bardzo pracowity tydzień – ocenił trener Huraganu, Marcin Zubek

Bramki: 1:0 Chorążak 60 karnego, 2:0 Chorążak 90.
Huragan: Rejczak – J. Mroszczak ŻK (46 Józefczak), B. Handzel, K. Potoczak ŻK, M. Handzel – A. Mozdyniewicz ŻK, Waksmundzki, Zagata ŻK (75 Cyrwus), B. Mroszczak (85 M. Potoczak) – Kolasa (77 Siuty), Chorążak.
Gród: D. Konstanty – G. Konstanty, Majerski (85 Stachoń), Ciurka, Zieliński (62 Matiasz) – R. Knurowski, M. Knurowski, Mordarski, Ciągło – Olszak, Zgrzeblak (38 Szabla)

Tekst: Maciej Zubek / zdj: Krzysztof Garbacz / Źródło: Podhale Region