-
Opublikowano: 26 wrzesień 2015
-
Odsłony: 341
To do zawodników z Waksmunda należała przez większość czasu gry inicjatywa i efektem tego był gol zdobyty w 41 min przez Bartłomieja Mroszczaka.
Gol dosyć szczęśliwy bo intencją strzelca było dośrodkowanie. W drugiej połowie poza początkowymi jej minutami Huragan zdawał się kontrolować wydarzenia na boisku. Było sporo okazji aby prowadzenie podwyższyć, ale niestety żadną z nich wykorzystać się nie udało. Gospodarze wyrównali w 88 min z problematycznego – zdaniem waksmundzian – rzutu karnego.
- Kuriozalny karny, który był podsumowaniem pracy sędziego w tym spotkaniu. Kompletnie nie poradził sobie w tym meczu. Podjął wiele krzywdzących nas decyzji. Nie mam jednak zamiaru obarczać sędziego za brak zwycięstwa. O tym po raz kolejny zadecydowała nasza nieskuteczność, bo mieliśmy mnóstwo sytuacji do tego aby zdobyć drugiego gola, który już raczej rozstrzygnąłby losy tego starcia – ocenił trener Huraganu, Marcin Zubek
Tekst: Maciej Zubek / zdj: Krzysztof Garbacz / Źródło: Podhale Region