-
Opublikowano: 08 listopad 2015
-
Odsłony: 1450
W 8 min goście wykonywali rzut wolny z okolic środka boiska. Do zagranej w pole karne piłki, doskoczył P. Wójs, uprzedził obrońców gospodarzy i pokonał Rejczaka.
W 18 min po akcji gości lewą stroną, piłka dotarła w pole karne tym razem do K. Wójsa, który uderzył nie do obrony. W 52 min goście podwyższyli prowadzenie z rzutu karnego, który był konsekwencją nieporozumienia między Rejczakiem, a B. Handzlem. „Jedenastkę" wykorzystał pewnie Tabor. Sytuacje bramkowe mieli również gospodarze, ale nie potrafili pokonać świetnie dysponowanego Piwowarczyka, który wygrywał m.in. pojedynki z Kolasą i Chorążakiem.
- Od kilku spotkań borykamy się z problemami kadrowymi. Kilku moich podstawowych zawodników nabawiło się kontuzji, które wykluczają ich grę do końca rundy. Kadrę uzupełniamy juniorami. O ile w ostatnich dwóch meczach to wystarczyło, tak w tym niestety już było widać brak doświadczenia. Proste na pozór błędy obrońców skutecznie prze przeciwnik wykorzystał. No nic. Powoli zbliżamy się do końca rund. We środę ważny mecz z Płomieniem, a później czas na decyzje i reakcje po - nie oszukujmy się - bardzo nieudanej rundzie – przyznał trener Huraganu, Marcin Zubek,
Huragan: Rejczak –
Józfeczak, B. Handzel, K. Potoczak (57 J. Mroszczak), S. Waksmundzki
– M. Potoczak (57 P. Mozdyniewicz), A. Mozydniewicz (82 Kantor),
Zagata, Chorążak – Siuty (46 Cyrwus),
Kolasa.
Orkan: Piwowarczyk –
Gargas, Kruczek, Stawiarski, Łabędź – Skrzypiec (85 Wrona), Nowak
(75 Limanówka), Tabor, K. Wójs – P. Wójs (70 Klima), Wardęga.
Tekst: Maciej Zubek / zdj: Krzysztof Garbacz / Źródło: Podhale Region