Drugi sparing w naszym wykonaniu i drugi pod pełną kontrolą.

Huragan Waksmund – Orkan Raba Wyżna 3:1

Moi zawodnicy wykonywali swoje zadania w miarę prawidłowo, dzięki czemu mieliśmy momenty fajnej gry. Sporo jednak jeszcze pracy przed nami. Dalej mamy problemy z kilkoma elementami i musimy nad tym pracować. Kolejny raz przyglądałem się zawodnikom testowanym którzy wypadli całkiem nieźle i mogą podnieść konkurencję w zespole, a o to nam chodzi – ocenił trener Huraganu, Marcin Zubek

- Pierwsze koty za płoty. Widać było w naszej grze duże zmęczenie ciężkimi treningami. Ten mecz to był taki mecz na rozbieganie. Od kolenych meczów już będziemy bardziej przywiązywać uwagę do niektórych rzeczy - przyznał trener Orkana, Robert Możdżeń.

Bramki: B. Mroszczak, Wójciak, Gacek - K. Traczyk

Huragan: Byrnas (60 Kudasik) – Józefczak (46 M. Handzel), Potoczak (46 B. Handzel), S. Waksmundzki (46 Wróbel), J. Mroszczak (46 J. Waksmundzki) – Maciasz, A. Mozdyniewicz, Cyruws (46 Gacek) – B. Mroszczak (46 P. Mozdyniewicz), T. Mroszczak (30 Ligęza, 46 Wójciak), M. Potoczak (46 Chorążak)

Orkan: M. Szklarz - Lenart, Możdżeń, Rapta - D. Traczyk, Teper, Skawski, Kasiniak, Świder, Gromczak - Filipek oraz Skwarek, K. Traczyk, Pluta, H. Bochnak, Pałasz.

Tekst: Maciej Zubek / zdj: Krzysztof Garbacz / Źródło: Podhale Region